Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ombre spodenki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ombre spodenki. Pokaż wszystkie posty

7 kwietnia 2015

Różowo fioletowe spodenki z wysokim stanem i ćwiekami

Hej potworki!
Mam zamiar przegonić tę paskudną pogodę wrzucając właśnie takie cudne i kolorowe spodenki! Zafarbowane, wybielone i oćwiekowane. Były świetne, bardzo dużo ludzi zatrzymywało się przy naszym stoisku, tylko po to, by spytać się o ich cenę lub chociaż tylko popatrzeć <i je wymacać>. Ich różowo niebieską wersję możecie zobaczyć tutaj :)


Nie mam weny się dzisiaj rozpisywać, zaraz muszę przebiec się po mieście, zahaczyć wszystkie lumpeksy, pasmanterię i lekarza. W dodatku wracam najprawdopodobniej od jutra do szkoły, więc wypadałoby coś powtórzyć, albo zacząć robić testy do olimpiady. Będziecie trzymać za mnie kciuki? To już za dwa tygodnie!




Trzymajcie się ciepło, bo pogoda nas nie rozpieszcza. I powinniście być czujni. Szykuję dla was kolejne rozdanie. Dopiero zakończyliśmy jedno, ale to wcale nie oznacza, że nie mogę zrobić kolejnego :)

20 marca 2015

Ótta - Wybielane spodenki z dziurami

Przygrzało nieco w ostatnim tygodniu. Boję się wracać do szkoły, zawsze jak mnie nie ma musi się wydarzyć coś ważnego i nie wiem, co się wokół mnie dzieje. No i przytłacza mnie myśl, że będę musiała nadrabiać cały tydzień. Na samą myśl o tym już rozbolała mnie głowa :< 


Dlaczego Ótta? Bo coraz bardziej doceniam płytę "Ótta" od Sólstafir. Zawiera 8 utworów, gdzie nazwa każdego została zaczerpnięta z podziału dnia na różne pory. Ótta oznacza okolice godziny 3:00. O tej porze noc zaczyna tracić na swojej mocy, a słońce nieśmiało rozbija ciemność. Tak też kojarzą mi się te spodenki. A konkretniej ze świtem, zaczynającym się nawet przed 3:00, który zastał nas w centrum Gdańska na jarmarku.
Szary świt.


Nieskromnie powiem, że jestem z nich niezmiernie dumna, bo uważam, że wyszły świetne. Trochę wybielacza, ćwieków i dziur i wyszło mi takie cudo. Mam tyle pomysłów teraz i tyle chęci, a jednocześnie mam dość siedzenia w domu. Jutro muszę wyjść, chociażby do innego domu, by trasa mój pokój-lodówka-komputer w końcu się zmieniła.



Chyba od samego myślenia o konwencie zacznę oglądać anime. Jak znacie coś dobrego w klimacie horror/thriller to możecie mi podesłać, z chęcią zapoznam się z tym. Albo jakiś ciekawy serial. Książkę. Albo swój blog.

Tak się rozpędziłam z dodawaniem postów, że nie pozostaje mi nic innego niż: do jutra!

Popularne posty