1 czerwca 2014

Lunar Caustic - opaska z ćwiekami - pastel goth

Wracam z nowym postem, po dość długiej nieobecności. Dużo się ostatnio działo, zaczynając od remontu w moim pokoju i kończąc na wczorajszym i przedwczorajszym koncercie. Mam nadzieję, że znacie to uczucie "słodkiego zmęczenia", które pojawia się dzień po dobrej imprezie. 
Niedawno dotarły też do mnie ćwieki <o czym mogliście się wcześniej dowiedzieć na fanpage'u> i do tej pory zrobiłam tylko opaskę. 


Jestem zbyt leniwa, by iść do sklepu i kupić sobie normalną, czarną opaskę więc przemalowałam starą pomarańczową.

 <Ciągi pozdrawiają>




Zdjęcie pt. jestem zbyt leniwa by założyć soczewki, a w okularach dzisiaj wyglądam... nie wyglądam. Focia w lustrze zawsze na propsie <3
Po odnowieniu mój pokój jest wspaniały. A najbardziej ze wszystkiego podoba mi się dywan i żyrandol. Mimo że nadal brakuje firanek, to jest dużo bardziej przytulny i jaśniejszy niż wcześniej. I lepiej mi się w nim śpi. Chociaż to może przez to, że jestem chora i kładę się spać godzinę szybciej.
>bądź chora
>bierz antybiotyki
>chodź do szkoły
>chodź na koncerty
>czuj się nie gorzej niż normalnie
Ciężko mnie położyć do łóżka, wolę iść do szkoły, niż później wszystko nadrabiać. I sama nie wiem, czy to jeszcze pracowitość, czy już lenistwo.

Do zobaczenia w następnym poście!

2 komentarze:

  1. Super pomysł! Najlepsze jest to, że łatwo i wyraźnie wszystko tłumaczysz! :D

    http://viofashiontime.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. super wygląda ta opaska :D

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty