19 sierpnia 2014

Ostatnie powiewy lata? - Zwiewna koszulka z arbuzem

Po tych trzech tygodniach jarmarku czuję się jakbym wróciła z obozu. Bardzo długiego i pracowitego obozu. Jestem bardzo zadowolona, że udało mi się zarobić na koncerty, które muszę jeszcze w tym roku zaliczyć: Freedom Cover Festival w Żukowie <zakończenie wakacji> i na Sólstafir w Warszawie <w listopadzie>.
Nie mam w ogóle daru "lania wody"', pisanie postów zawsze idzie mi opornie. Nie lubię pisać na siłę, dlatego przejdę już do tego, co chciałam wam pokazać. 



Arbuzowa letnia koszulka. Znów farbowana akrylami. Akryle dają dużo delikatniejsze, pastelowe kolory niż barwniki do tkanin,trzeba też uważać by nie wypłukać za dużo farby. Czasem zostawiałam koszulkę kompletnie mokrą, by jak najwięcej farby zostało na koszulce. Po wyschnięciu farba już się nie wypłukuje. Nie trzeba gotować, wystarczy rozmieszać farbę z wodą i zanurzać koszulkę.

Koszulka jest do wzięcia, zainteresowani nich piszą w komentarzach, lub w wiadomości na fanpage'u.
Do zobaczenia w następnym poście :D

5 komentarzy:

  1. swietny pomysł, bardzo mi sie podoba ta koszulka !
    po wiecej pomysłów diy zapraszam do mnie: Diyowe-love.blogspot.com
    + obs

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post :D
    Zapraszam:
    http://passion-niki-mery-fashion-photography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie się podoba, fajny byłby taki top przy którym pępek widać :)
    http://basicbyjustyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam już na jakimś blogu jak taką zrobić . Świetnie wygląda.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna koszulka!!!!
    motyw arbuza genialne :D


    http://weronikakaczmarek-fotografia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty