22 maja 2015

Opaski z różami

Umieram myśląc o tym, że teraz najbliższe wolne dni, będą dopiero po 26 czerwca. A ja ostatnio rozleniwiłam się okropnie, jeśli chodzi o prowadzenie bloga. Jest już prawie połowa końcówka maja, a tu cisza od kwietnia :<
Przeglądając folder zauważyłam, że ilość zdjęć z ubraniami, drastycznie maleje. Zostają same akcesoria, dodatki, notesy i inne rzeczy. Dlatego też możecie się spodziewać powoli lekkiego wysypu różnego rodzaju dodatków :)
Zaczęłam też robić dużo rzeczy w klimacie bardziej fantasy i LARPowym, ponieważ wybieramy się z Ciocią Samo Zuo na kolejny konwent. Cały dywan mam usiany nitkami lnu, a na karniszu zawieszone pęki bzu do ususzenia. Mam zamiar temu poświęcić osobnego posta, gdzie zbiorę wszystko, co zostało wyczarowane na ten wyjazd. Wierzę też, że uda mi się urozmaicić ten post zdjęciami z samego konwentu, kiedy to będziemy latały w klimatycznych kieckach, najprawdopodobniej w rogach, obwieszone jak straganiarki piórami, kamykami, sakiewkami i talizmanami.



Robię i robię i robię te wianki i jakoś końca nie widzę. Wychodzą coraz lepiej, zamówiłam też inny rodzaj kwiatków, ale nie załapał się na zdjęcia. Coś czuję, ze wykorzystam je przy ozdabianiu rogów, o których tyle mówię, a wciąż ich Wam nie pokazałam. Dodam na zachętę, że postaram się skombinować jak najładniejsze zdjęcia w nich, oraz to, że dorobiły się rodzeństwa.






O dostępność tych opasek dopytujcie się na fanpage'u: FINQ DIY. W zasadzie jeśli macie jakiekolwiek pytania, kierujcie je tam - odpowiadam najszybciej ^^






Wiem, że nieco zaniedbałam bloga, za to fanpage rozwija się bardzo prężnie. Tam dużo częściej chwalę się wam nowościami, które ciągle wymyślam. Mam nadzieję, że wybaczycie mi ta baardzo długą nieobecność i ze ta ilość zdjęć rekompensuje to, choć trochę. Jeśli nie, to łapcie tę stylizację na "Statuę Wolności".

\

Do następnego wpisu :)

3 komentarze:

  1. Ślicznej opaski, właśnie zrobilam podobne moim coreczkom. Pomysł z kolcami bardzo ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba Ci nie muszę mówić, że mi się strasznie te opaski podobają :P Muszę w końcu wyruszyć na podbój pasmanterii, też sobie takie coś wyczaruję.

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty